Wizerunek kobiet w japońskim społeczeństwie powojennym zobrazowany w „Kobietach nocy” Kenji Mizoguchiego

Kenji Mizoguchi jest jednym z pionierów realizacji toposu kobiety cierpiącej w klasycznym kinie japońskim. Treść jego filmów odzwierciedlała zmiany, jakie zachodziły zarówno w sferze politycznej, jak i – przede wszystkim – społecznej. Dlatego też w filmie Kobiety nocy z roku 1948, reżyser wnikliwie przypatruje się narodzinom nowego ładu społecznego oraz postępującej industrializacji, jakie pod wpływem Ameryki kiełkowały w powojennej Japonii.

Za pomocą narzędzi melodramatycznych konstruuje rzeczywistość kobiet zhańbionych i wykluczonych, których dramat polega na tym, że stały się potępione niezależnie od tego, czy żyły zgodnie z tradycją, czy też oddawały się „nowemu światu” (nierzadko ukazywanemu, jako skażony i pozbawiony wartości moralnych). Głównym wątkiem Yoru no onnatachi jest historia dwóch sióstr, które przypadkiem spotykają się na ulicy powojennej Osaki. „Scenariusz powstał na podstawie powieści Eijirō Hisaity, który współpracował przy realizacji głośnych dzieł rozrachunkowych czy politycznie zaangażowanych: Nie żałujcie naszej młodości (…)”1.

W filmie Kenji Mizoguchiego możemy dostrzec wyraźne wpływy teatru shinpa. Nieprzypadkowo główna bohaterka zostaje prostytutką2, a treść filmu oscyluje wokół okropnego losu i niedoli, jakie zgotowała jej powojenna rzeczywistość. Jednakże w przeciwieństwie do patosu, jaki dominował u twórców dzieł shinpa, Mizoguchi pomimo melodramatyzmu i wyraźnie zaznaczonego przesłania moralnego, pod które podporządkował fabułę, postawił także na realizm i ukazywanie rzeczywistości taką, jaka jest. Skupienie się na życiu prostych ludzi oraz obrazowanie ich historii bez zbędnej wzniosłości należało do cech charakterystycznych dla gatunku shomin-geki.

SIOSTRY Z OSAKI

Jako pierwsza przedstawiona zostaje historia Fusako Owady (Kinuyo Tanaka). Poznajemy ją w dniu w którym dowiaduje się o tym, że jej mąż zmarł na wojnie. Co więcej, aby pogłębić poczucie beznadziei, tego samego dnia w wyniku choroby umiera jej dziecko. W biurze, w którym zostaje jej przekazana wiadomość o śmierci ukochanego, poznaje Kenzô Kuriyamę (Mitsuo Nagata) przemytnika narkotyków oraz – co istotne – przyszłego kochanka. Już w trakcie pierwszego spotkania, kiedy mężczyzna obrzuca Fusako pożądliwym spojrzeniem, jego wzrok wydaje się co najmniej sugestywny. Kenzô zatrudnia ją jako osobistą sekretarkę, której obowiązki znacznie wykraczają poza biuro. Kobieta nie dostrzega niczego złego w romansie z szefem, co więcej – wyraźnie widzimy, że jest w nim zadurzona i takich samych emocji oczekuje z jego strony.

Spotkanie z siostrą przełamuje swoisty „monopol” kobiety na romans z Kenzô – sytuacja ta sprawia, iż mamy do czynienia z klasycznym melodramatycznym trójkątem miłosnym. Okoliczności są na tyle niekorzystne, że możemy spekulować na temat braku szczęśliwego zakończenia tej historii dla którejkolwiek z sióstr. Fakt, że ukochany romansuje także z Natsuko, załamuje bohaterkę i popycha do drastycznego kroku, jakim jest rozpoczęcie kariery prostytutki. Owa przemiana wewnętrzna zostaje ukazana w bardzo sugestywny sposób: zrozpaczona kobieta biegnie na dworzec, gdzie jej płacz zagłuszony zostaje przez gwizdek szykującego się do odjazdu pociągu, z którym metaforycznie oddalają się jej nadzieje na lepsze jutro. Z dalszej części filmu dowiadujemy się, że złamane serce sprawiło, iż przedsięwzięła ona plan zemsty na mężczyznach. Wszystkich mężczyznach. Najlepszą drogą do wcielenia tego planu w życie stała się prostytucja. W jednej ze scen teorię tę Fasuko przedstawia bezpośrednio:

I can revenge by contaminating all men.              

Następną kobietą, której historii mamy okazję się przyjrzeć jest siostra Fusako – Natsuko Kimijima (Sanae Takasugi). W ujęciu, w którym jej postać zostaje wprowadzona do świata przedstawionego, jako pierwszy uwagę zwraca sposób, w jaki jest ubrana; w przeciwieństwie do siostry mającej na sobie kimono, odziana jest w strój przywodzący na myśl styl amerykański. Nie bez przyczyny różnice w wyglądzie kobiet zostały mocno zaakcentowane – w pierwszym odczuciu można odnieść wrażenie, że siostry są postaciami antagonistycznymi, reprezentującymi odmienne podejście do powojennej sytuacji społeczno-politycznej. Natsuko pracuje jako tancerka w klubie nocnym „Hollywood” (kolejna nazwa, która nie została przytoczona przypadkowo), gdzie muzyka przywodzi na myśl melodie zdecydowanie niekojarzące się z kulturą Japonii. Także jej zachowanie znacznie różni się od powściągliwości Fusako, gesty oraz sposób mówienia sugerują znacznie większą otwartość, uwadze nie uchodzi także fakt, iż bez ogródek pali papierosy. Scena w klubie, gdy tańczy z szefem siostry, w metaforyczny sposób sugeruje, że dojdzie między nimi do zacieśnienia znajomości. Romans ten szybko wychodzi na jaw.

W poszukiwaniu Fusako, Natsuko trafia na posterunek policji, gdzie zostaje zapędzona wraz z kobietami pracującymi na ulicy. Aby wyjść, musi poddać się kontrolnym badaniom ginekologicznym – okazuje się, że częste stosunki seksualne z różnymi mężczyznami poskutkowały chorobą weneryczną (kiłą), natomiast romans z Kenzô zaowocował ciążą. Paradoksalnie, w kobiecie rodzi się nadzieja na lepszą przyszłość, które to mrzonki w sposób błyskawiczny rozwiewa przyszły (i niedoszły) ojciec dziecka. Mężczyzna czuje się bezkarny, co więcej – uważa, że zasługuje na wdzięczność sióstr, ponieważ zapewnił im opiekę (nieistotny staje się fakt, iż za ową opiekę odpłacały mu pełniąc usługi seksualne). Dramatyzm sytuacji został zawarty w znamiennej wymianie zdań między kochankami:

Kenzô: You’ll never find such a good man.
Natsuko: It’s all your fault!
Kenzô: I was ready to support her. She would became a whore without me anyway.
Natsuko: We’re not animals!

Wspomniana rozmowa sprawia jednak, że kobieta wpada w ciąg alkoholowy, co – jak możemy się spodziewać – nie pomaga jej w utrzymaniu ciąży. W specjalnym domu dla kobiet, do którego zabiera ją siostra, rodzi martwe dziecko. Podczas gdy Natsuko nie traci nadziei twierdząc, że kiedyś jeszcze wyjdzie za mąż i zostanie szczęśliwą matką, Fusako wraca na ulicę.

KUMIKO: WE, THE YOUTH, WON’T BE ABLE TO BE HAPPY ANYMORE.

Innym wątkiem w filmie, prowadzonym równolegle do historii sióstr, jest opowieść o młodej Kumiko Owada (Tomie Tsunoda). Dziewczyna urzekająca niewinnością, należy do rodziny zmarłego męża Fusako. Zdawać by się mogło, że w młodych tkwi siła i to oni najszybciej zaadaptują się w realiach powojennego świata. Jednakże jej naiwność sprawia, że poglądy i nadzieje na lepsze jutro zostają bezpardonowo zweryfikowane przez rzeczywistość. Nim jednak brutalność świata pozbawi ją naiwności, w trakcie rozmowy z Fusako wymawia słowa, które mogą stać się swoistą charakterystyką młodzieży Japońskiej z tamtego okresu:

But you, you’re still luckier. You had a happy youth. You were married. We, the         youth, won’t be able to be happy anymore.

Po ucieczce z domu dziewczyna udaje się do dużego miasta, by zasmakować wolności. Pierwszym problemem staje się jednak brak celowości, czy też planu podróży, co przyczynia się do lawiny nieszczęść, jaka na nią spada. Z przypadkowo poznanym chłopakiem, udaje się do baru na drinka, gdzie ten najpierw odurza ją alkoholem, a następnie brutalnie gwałci. Zdawać by się mogło, że jest to wystarczająca kara dla młodej dziewczyny, jednakże wymuszony stosunek seksualny z przypadkowym mężczyzną okazuje się być jedynie kroplą w morzu niedoli. Młodzieniec zostawia ją, a wtedy niczym hieny na padlinę, rzucają się na nią okoliczne prostytutki. Po pobiciu i odarciu z ubrań, dają jej ultimatum: najlepszą opcją zdaje się dołączenie do ich szajki. Ulica odziera Kumiko z marzeń i pragnień. W jednej z ostatnich scen bezpośrednio wyraża swój światopogląd, wobec grupy prostytutek, którym przewodzi Fusako:

 – I’m enjoying my youth. I’ve suffered enough already to be accepted in your clan.

Sceny z Kumiko tworzą swoistą kompozycję klamrową filmu. Po swoistym preludium, w którym zostajemy wprowadzeni w dramatyczną sytuację kobiet, dziewczyna ucieka z domu, by zasmakować lepszego życia. Ostatecznie jednak sytuacja w jakiej się znajduje nie różni się wiele od sytuacji pozostałych bohaterek filmu. Zhańbiona i pozbawiona złudzeń wraca do rodzinnego miasta, by tam prowadzić życie poza marginesem społecznym.

WOMEN MUST NOT BE LIKE THAT ANYMORE!

Podtytuł rozdziału zaczerpnęłam ze słów wypowiadanych przez Fusako w końcowej sekwencji Kobiet nocy. Zdanie to brzmi niczym wezwanie do kobiet, nasuwające skojarzenie z manifestem feministycznym. Nie sposób nie przywołać słów Helen Cixous z eseju Śmiech Meduzy:

One przybywają z daleka: spoza czasu, z pustkowia, gdzie wiodą swój żywot czarownic, spod spodu, spod >>kultury<<, z dzieciństwa, tak bolesnego, że trzeba je zapomnieć, pogrzebać w niepamięci. Małe dziewczynki uwięzione w >>źle wychowanych<< ciałach. Pełne rezerwy, niedostępne nawet same dla siebie, zimne jak głaz. Nieczułe. Ale cóż się pod tym kłębi!”3

W ostatniej scenie, miejscem akcji stają się ruiny zbombardowanego w czasie wojny kościoła chrześcijańskiego. Fusako bije Kumiko pod czujnym okiem spoglądającej z witraża Matki Boskiej z dzieciątkiem na rękach. Co więcej, gdy owa kara cielesna dobiega końca, ona i młoda dziewczyna przybierają symboliczną pozę charakteryzującą pietę.

Nie jest to jednak koniec motywów nawiązujących do religii chrześcijańskiej – poza miejscem akcji i witrażami, niezwykle wyrazista jest także scena biczowania Fusako przez „koleżanki z branży”. Kobieta przyjmuje pozycję krzyża, podczas gdy bicz brutalnie smaga jej ciało. Jest to kara, jaką płaci się za chęć opuszczenia ulicy. Okazuje się jednak, że nie tyle chęć nawrócenia, ale przede wszystkim brutalne słowa wypowiedziane przez Fusako sprawiły, iż w ramach zemsty, jednak z koleżanek postanowiła ją pobić. Uświadomiła kobietom, że same obrały taką drogę, a prostytucja nie jest dobrym sposobem na życie. Tezę tę potwierdzają słowa jednej z kobiet:

– What she said makes us sick. Let her go!

“W charakterystyce postaci Mizoguchi sięga [ także – przyp. AJ] do symboliki (…) buddyjskiej – ze względu na podobieństwo Fusako do >>bogini<< miłosierdzia Kannon, odkupicielki poświęcajcej się dla innych (…).”4

Ostatnia scena jest zarazem najbardziej dramatyczną ze wszystkich przedstawionych w filmie, a spotkanie Fusako i Kumiko poprzez swoją brutalność jednocześnie staje się dla kobiet swoistym katharsis. Niezwykle ważna dla tej sceny filmu, jest eskalacja konfliktu. Silne emocje oraz chęć ukarania i ukazania wyższości zaczynają dominować, co przyczynia się do wzmocnienia uczucia wzajemnej wrogości i przybrania względem siebie niezwykle wyrazistej postawy antagonistycznej.

Tłem zdarzeń stają się ruiny miasta ukazane w sposób niezwykle realistyczny oraz postępująca – po II wojnie światowej – industrializacja kraju. Ustawienie kamery sprawia, że kadry zdają się być „malowane”. Wszystko, co znajduje się w obrębie naszego wzroku ujawnia dopracowanie szczegółów i niezwykle przemyślany plan. W związku z tym, na najwyższe uznanie zasługują scenograf Hiroshi Mizutani oraz reżyser filmu.

***

Kobiety nocy są filmem, wobec którego nie można pozostać obojętnym.
Ukazanie przemocy, scen gwałtu, a także brutalności kobiet próbujących odnaleźć się w powojennej rzeczywistości, zdaje się być znakiem rozpoznawczym filmów tworzonych przez tego reżysera. Mizoguchi porusza w nim niezwykle ważny dla tamtego okresu dyskurs feministyczny. Ukazując niedolę kobiet, które w czasie wojny utraciły mężczyzn będących ostoją patriarchalnego społeczeństwa, domaga się akceptacji ich niezależności. Pomimo przeciwności losu, bohaterki jego filmów są kobietami silnymi, walczącymi o niezależność – nawet kosztem własnej moralności.

 

Przypisy:

[1] K. Loska, Kenji Mizoguchi i wyobraźnia melodramatyczna, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2012, s. 112.
[2] S. Tadao, Kenji Mizoguchi and the Art of Japanese Cinema, Berg Publishers, Oxford 2008, s. 36.
[3] H. Cixous, Śmiech Meduzy, przełożyła A. Nasiłowska, „Teksty Drugie” nr 4/5/6, 1993, s. 165.
[4] K. Loska, Kenji Mizoguchi i wyobraźnia melodramatyczna, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2012, s. 112.

 

 

 

Reklamy
Zwykły wpis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s